Oryginalne dokumenty nadzorczyń na sprzedaż?

 

Kilka dni temu, przeszukując zasoby Internetu, znalazłam zdjęcia legitymacji służbowych nadzorczyń. W Internecie jest wiele fałszywych dokumentów, które wystawione są na aukcjach. Trzeba bardzo uważać, żeby nie kupić marnej podróbki! Jednak tym razem, na moje oko, zamieszczone dokumenty wyglądały bardzo autentycznie i bardzo... znajomo...

Wszystkie wystawione do sprzedaży legitymacje nadzorczyń znałam z... wystawy "Im Gefolge der SS" z Muzeum Ravensbrück! Ich zdjęcia były zamieszczone razem na jednej planszy na wystawie. Planszę pokazywałam już wcześniej w którymś wpisie, jednak pokażę ją jeszcze raz, dla lepszego rozeznania. Zdjęcie zrobiłam w Muzeum Ravensbrück w 2014:


Jako, że często patrzyłam na to zdjęcie, mniej więcej zapamiętałam twarze tych kobiet. Jeszcze jedna legitymacja, znajduje się na wystawie głównej w budynku dawnej komendantury, należała do nadzorczyni Marthy Siegert:

Legitymacja znajduje się w prywatnych zbiorach, może należy do rodziny lub w jej posiadaniu jest jakiś kolekcjoner. Prawdopodobnie udostępniono skan tej legitymacji na potrzeby nowej wystawy w Ravensbrück. Tym większe było moje zdziwienie, kiedy na stronie internetowej (war-relics.com) sprzedającej relikty pochodzące z czasów wojny, zobaczyłam znajome twarze nadzorczyń z ich ausweisów! A dokładniej, zobaczyłam te same legitymacje, które znajdowały się na wystawie w Ravensbrück. Według mnie, są to oryginalne dokumenty, gdyż wyglądają dokładnie tak samo, jak ich zdjęcia zamieszczone w muzeum. 




Oczywiście poinformowałam o tym pracownika Miejsca Pamięci. Jak to możliwe, że dokładnie te same legitymacje, których zdjęcia były na wystawie w Ravensbrück, znalazły się na sprzedaży w Internecie? Czy ktoś potrafi to logicznie wyjaśnić? I mam prośbę do osób wystawiających takie przedmioty, aby je wysyłać natychmiast do Ravensbrück i nimi nie handlować! To są dokumenty o bezcennej wartości, a ich miejsce jest w muzeum. 


Zobacz też:

Komentarze

Popularne posty:

Translate