Miejsce Pamięci Auschwitz: Jak manipuluje się historią?

Sympozjum: Historia dezinformacji - dezinformacja w historii
Historia - zarówno w obrębie nauki jak i edukacji oraz popularyzacji - od zawsze była poddawana manipulacji. Celem było wykorzystanie jej do doraźnych celów, w tym budowanie narracji uzasadniających realizację dążeń politycznych. Fabrykowane były informacje z pozoru wiarygodne, które służyły do uprawdopodobniania kłamliwego przekazu. Nie zmieniło się to do dziś.
O dezinformacji i manipulacji, za którymi kryje się sztuczna inteligencja (AI) podczas konferencji mówił Paweł Sawicki z Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau. Wyjaśnił, że w portalach społecznościowych w ostatnim czasie pojawia się coraz więcej zdjęć i treści wygenerowanych przez AI. Ofiarą takich działań padł np. Witold Pilecki.
W Internecie znaleźć można też wygenerowane przez AI i zafałszowujące rzeczywistość zdjęcia bramy obozu Auschwitz ze słynnym napisem "Arbeit macht frei", a także nieprawdziwe zdjęcia całego obozu. Sztuczna inteligencja wygenerowała nawet przemówienie, jakie rzekomo miał wygłosić zmarły w 2021 roku Roman Kent – więzień Auschwitz-Birkenau, a później wieloletni przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego. "Dziś jesteśmy w stanie wyłapać tego typu działania, ale produkty sztucznej inteligencji na tym polu są coraz doskonalsze" – przestrzegł Paweł Sawicki.
Historia dezinformacji – dezinformacja w historii.
Źródło: Instytut Pileckiego (YouTube)
Źródło: Instytut Pileckiego (YouTube)
Organizatorami konferencji były: Instytut Pileckiego, Centrum Mieroszewskiego, Muzeum Historii Polski, Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau oraz Ośrodek Studiów Wschodnich.
Info: instytutpileckiego.pl / dzieje.pl

Komentarze
Prześlij komentarz