Od nici do pamięci: projekt dla Muzeum Auschwitz

Rekonstrukcja historyczna na wystawie w Miejscu Pamięci

W grudniu 2025 roku oficjalnie otwarto odnowioną część wystawy w Muzeum Auschwitz. Prace nad tym projektem trwały ponad dziesięć lat. Osobiście jeszcze nie miałam możliwości, aby na własne oczy zobaczyć efekt prac wielu specjalistów, ale myślę, że w najbliższych miesiącach nadrobię te zaległości! Nie ukrywam, że jestem bardzo ciekawa tej nowej wystawy głównej, zwłaszcza, że sama narzekałam na wygląd i jakość wizualną dawnej wystawy, pamiętającej jeszcze lata 60. XX wieku! 

Do współpracy przy projektowaniu nowej wystawy zaproszono różne osoby i firmy, w tym artystów z "Medieval Market", firmy specjalizującej się w szyciu i projektowaniu kostiumów historycznych. Stroje wiernie oddają realizm ubiorów, zwłaszcza z epoki średniowiecza. 

"W sercu Europy, w polskim mieście z wielką historią, w 2007 roku rozpoczęliśmy naszą przygodę z dawnym rzemiosłem. Przywiązani do tradycji, oddani odtwarzaniu ducha średniowiecznych czasów, stworzyliśmy SPES Medieval Market - miejsce, gdzie historia ożywa w każdym szwie i w każdym detalu. Od samego początku przyjęliśmy zasadę, że nasze stroje średniowieczne, przeszywanice, namioty i meble nie są jedynie wyrobami rzemieślniczymi, lecz przede wszystkim dziełami serca. Współpracujemy z najwyższej klasy rzemieślnikami, których pasja do epoki średniowiecza stała się stylem życia. 

Przy tworzeniu naszych ubiorów historycznych kierujemy się autentycznymi źródłami historycznymi, zgłębiając tajniki minionych czasów. Nasza wiedza opiera się na rzetelnych badaniach archeologicznych i ikonograficznych, aby zapewnić naszym klientom najwyższą jakość i wierność historycznym realiom". 

Artyści z "Medieval Market" wykonali repliki uniformów-pasiaków z obozu Auschwitz, zarówno strojów damskich, jak i męskich. Na nowej wystawie można zobaczyć symboliczne manekiny ubrane w nowo uszyte pasiaki. Wcześniej w tym samym miejscu również znajdowały się sylwetki ubrane w stroje więzienne, jednak były to tylko postaci męskie - jakby komando więźniów idących do pracy.

W innym wpisie chciałabym jednak poruszyć pewną ważną kwestię, dotyczącą pokazywania takich manekinów na wystawach w Miejscach Pamięci. Tego typu instalacje mogą wzbudzać różne kontrowersje, jak np. uniform "nadzorczyni" na wystawie w Ravensbrück, który nie jest w pełni poprawnie wykonany. Póki co, w Muzeum Auschwitz pokazane zostały jedynie ubiory więźniów. A czy w przyszłości zaprezentowane zostaną także uniformy więźniów funkcyjnych lub... esesmanów i nadzorczyń? Według mnie - powinno się pokazać, jak wyglądali oprawcy - przecież to oni kierowali administracją obozów koncentracyjnych! 

Ja widzę w tym fragmencie wystawy pewien dość znaczący błąd... Tak, błąd, który może rzucić mylne pojęcie na to, jak wyglądali i jak funkcjonowali więźniowie obozów koncentracyjnych. Jestem ciekawa, czy domyślacie się, o co mi chodzi i jaki błąd pojawił się na tej nowej wystawie w Muzeum Auschwitz. Nieznajomość tego aspektu funkcjonowania w obozowej codzienności ma także przełożenie na to, jak dziś kręcone są np. filmy fabularne. 

*

2 września 2025 r., w bloku 15, na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz I, ruszyła nowa, dwuczęściowa wystawa, mówiąca o losach Polaków w KL Auschwitz w latach 1939-1945. Ekspozycja zajmuje dwa piętra bloku i stanowi dopełnienie wystawy głównej. Przedstawia historię więźniów - Polaków rejestrowanych jako więźniowie polityczni, ale także innych grup deportowanych, w tym polskich Żydów. Wystawa ta nie tylko upamiętnia i edukuje, ale także stanowi ważne wprowadzenie do narracji o genezie powstania obozu w tym miejscu. Przybliża początki wojny, niemiecką okupację terenów Polski, skalę prześladowań, aresztowania i okrucieństwo, którego dopuszczała się III Rzesza.

Źródło: medieval-market.com

Przygotowanie tak dużej i ważnej wystawy obejmuje wiele elementów, nad którymi należy się pochylić. Od strony formalnej, przetargów, opisów, po wizję i cele jakim ma ona służyć. Te wszystkie kwestie formalne potrafią zająć czasem nawet kilka lat. Podejmując wyzwanie pomocy w zorganizowaniu strojów dla manekinów, musieliśmy pamiętać o wytycznych i specyfikacji określonej w przetargu. Czas także nie był po naszej stronie. Jednak dzięki doświadczeniu i mocnemu zespołowi, udało nam się zrealizować powierzone zadanie. 

Źródło: medieval-market.com

Jednym z pierwszych etapów realizacji tego zadania było określenie jakie dokładnie ubiory mamy przygotować. Okazało się, że zajmiemy się zarówno ubraniami dla mężczyzn jak i kobiet. Zaczęliśmy zbierać materiały źródłowe oraz opisy dotyczące poszczególnych tkanin i wyrabianych z nich uniformów. Mieliśmy również dostępną dokumentację muzealną w postaci zdjęć zachowanych strojów w różnym stanie, a także udostępnione repliki z muzeum. Wykonane były prawdopodobnie w latach 1960-1970 i to one stały się naszymi wzorami dla więziennych uniformów. 

Fragment nowej wystawy w Muzeum Auschwitz.

Spacerując dziś po bloku 15, przyglądając się ciemno-drucianym postaciom, ubranym w uszyte przez nas uniformy, nachodzi nas refleksja nad ich symboliką. Ze smutkiem dochodzimy do wniosku, że wystawa realistycznie oddaje obecność Polaków w tym miejscu, gdzie zabrano im wszystko, łącznie z tożsamością. To przerażające, do czego zdolni są ludzie, kiedy skrajna ideologia dochodzi do władzy. W pamięci pozostaje, że historia więźniów dotyczy wielu z nas. W wielu rodzinach ciągle jest żywa pamięć o tych trudnych czasach i historiach. My pamiętamy o historii naszego pradziadka, który zakończył swoją drogę w obozie koncentracyjnym Stutthof.

Info: medieval-market.com

Jeżeli już widzieliście nową wystawę w Muzeum Auschwitz, możecie podzielić się swoimi spostrzeżeniami lub przemyśleniami w komentarzu! 

Zobacz też:

Komentarze


Popularne posty:

Translate